poniedziałek
| 19 lutego 2018
 

"Załatwiłem piątkę, masz to już na 100 procent". TVP ujawnia stenogramy z podsłuchanych rozmów Józefa Piniora

Redakcja: | 12 stycznia 2017

TVP ujawniła część stenogramów z podsłuchanych przez CBA rozmów byłego senatora Józefa Piniora z jego asystentem. Rozmowy mają dotyczyć łapówek od przedsiębiorców, m.in. w zamian za pozytywne decyzje w sprawie prowadzenia budowy. 

Według TVP stenogramy z rozmów Józefa Piniora z jego asystentem Jarosławem Wardęgą mają świadczyć o tym, iż obaj oczekiwali łapówek, nazywanych w tych rozmowach "pomocą", a w rozmowach z biznesmenami powoływali się na wpływy w instytucjach rządowych, m.in. w resorcie infrastruktury i rozwoju oraz Państwowej Straży Pożarnej. W zamian za otrzymane pieniądze asystent Piniora miał aranżować spotkanie z wiceministrem infrastruktury, w wyniku którego zainteresowany biznesmen otrzymywał zgodę na rozbudowę centrum handlowego w Jeleniej Górze.

Między innymi w rozmowie z czerwca 2015 r. Pinior miał pytać asystenta: "No jak sytuacja, Jarku?".

Według zapisu rozmowy asystent odpowiedział: "No właśnie dlatego do ciebie dzwoniłem. Załatwiłem piątkę (...). Masz to już na 100 proc. (...). To podzieliłbyś się ze mną, bo mam problem jak cholera".

W rozmowie z 23 czerwca 2015 r. Wardęga miał powiedzieć jednemu z biznesmenów: "Mam zaszczyt uroczyście w imieniu senatora RP poinformować cię, że pismo zostało przez pana ministra Orłowskiego (wiceministra infrastruktury) podpisane. Jeszcze dzisiaj będzie wysłane do prezydenta (Jeleniej Góry)".

W nagranej 7 sierpnia 2015 r. rozmowie Piniora i Wardęgi miały paść wypowiedzi: "No on wysłał tysiąc złotych, Jarek, tylko wiesz, mi nic to nie załatwia. (...) To ile mu powiedzieć? (...) On pewnie jest jedyny, który reaguje, wiesz" – odpowiada Wardęga. "Tak, ja wiem" – mówi Pinior. "Powiedzieć mu pięć?" – proponuje Wardęga. "No tak" – zgadza się senator.

Przypomnijmy, że CBA zatrzymało Józefa Piniora 29 listopada 2016 r. Jest on podejrzany o przyjęcie 46 tys. zł łapówki i płatną protekcję. Prokuratura chciała jego aresztowania oraz aresztu dla asystenta – Jarosława Wardęgi – i jeszcze jednej osoby, ale poznański sąd rejonowy nie uwzględnił tych wniosków..

Prokuratura odwołując się od decyzji sądu argumentowała, że Pinior miał "pełną świadomość co do działań Jarosława Wardęgi, a niejednokrotnie inspirował te działania, wymuszał ich kierunek, a czasami wymuszał zachowanie Wardęgi". Sąd jednak podtrzymał decyzję o pozostaniu Piniora na wolności.

onet.pl/Akkal/Fot. YouTube/wSensie

 

Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | Po godzinach | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij