niedziela
| 22 kwietnia 2018
 

Nergal uniewinniony: Plakat to przedmiot sztuki, a orzeł na nim nie symbolizował godła polskiego

Redakcja: | 16 kwietnia 2018
Nergal

W sądzie okręgowym w Gdańsku zakończył się proces m.in. Adama Darskiego. Prokuratura oskarżała Nergala o znieważenie godła polskiego. Wszyscy oskarżeni w sprawie zostali uniewinnieni.

Chodzi o plakat promujący trasę koncertową zespołu pt. "Rzeczpospolita Niewierna" z 2016 roku. Grafika przedstawiała wizerunek białego orła z diabelskimi rogami. Ponadto na plakacie znalazły się również dwa węże, czaszki i odwrócony krzyż.

Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście wszczęła śledztwo w 2016 roku, po tym jak jeden z gdyńskich radnych oraz Ryszard Nowak z Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami złożyli zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa znieważenia polskiego godła. Zarzuty usłyszały 3 osoby: wokalista zespołu Behemot, Rafał W., który na zlecenie Nergala stworzył grafikę oraz Maciej G., który opublikował tę grafikę w sieci.

Sąd uznał dziś, że "ich działanie nie było ukierunkowane na znieważenie państwa polskiego". Podkreślił, że "plakat to przedmiot sztuki, a orzeł na nim nie symbolizował godła polskiego".

– Tak jak nie każde pozbawienie życia człowieka jest morderstwem, tak nie wszystkie wykorzystanie symboli jest znieważeniem godła. Oskarżeni nadali symbolom inny charakter. Nie ma dowodów na to, że oskarżeni chcieli świadomie znieważyć symbole, ośmieszyć je, zbezcześcić

– stwierdzono.

Sąd sprawdził korespondencję mailową między Nergalem a Rafałem W. Jak stwierdził, nie było w niej sformułowań świadczących o tym, że Nergal i Rafał W. mają na celu wykonywanie grafiki znieważającej godło.

– Symbole nie odbiegają od tego, czego mogliby spodziewać się fani zespołu. Odczucia innych osób nie mogą przesądzać o sprawstwie. Zespoły heavy metalowe poruszają się w szczególnej estetyce. Grafiki muszą być rozpatrywane w tym kontekście. Zachowanie oskarżonych może być nieprzemyślane, ale nie można dopatrzeć się popełnienia przestępstwa

– stwierdził sędzia.

Nie była to pierwsza taka sprawa z udziałem muzyka. W 2007 roku podczas koncertu w Gdyni Nergal podarł Biblię, a jej kartki rozrzucił wśród publiczności, krzycząc ze sceny obelżywe rzeczy. Przed sądem Darski tłumaczył, że wszystko to miało miejsce na zamkniętym koncercie, więc widziały to osoby przyzwyczajone do takiej stylistyki. Zdaniem wokalisty, nie było tam miejsca dla tych, którzy mogliby poczuć się dotknięci.

wp.pl/marma/Fot. Facebook Adam Nergal Darski


Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | Po godzinach | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij