poniedziałek
| 24 czerwca 2019

Wigilia wszystkim nam kojarzy się z dniem szczęścia i radości. Oto narodził się król świata. Mimo świątecznej atmosfery warto pamiętać o tych, którzy zostali zamordowani tylko za to, że byli Polakami. Dziś w Wigilię Bożego Narodzenia przypada 74. rocznica zbrodni w Ihrowicy.

Ihrowica była zamieszkana zarówno przez Polaków, jak i Ukraińców. Znajduje się na Wyżynie Podolskiej w dawnym województwie tarnopolskim. Przez wieki zamieszkiwali ją w zgodzie Polacy, Ukraińcy i Żydzi. Nic nie zapowiadało tragedii, która miała nastąpić. Wybuch drugiej wojny światowej zniszczył tę harmonię. Na mocy tajnego paktu Ribbentrop-Molotow, Kresy przypadły ZSRR. W 1940 r. rozpoczęły się pierwsze wywózki na Syberię. W drugiej połowie 1944 r. Armia Czerwona ponownie zajęła Kresy. Wielu mężczyzn zostało wcielonych do wojska. Ten fakt postanowiła wykorzystać Ukraińska Powstańcza Armia, która praktycznie codziennie mordowała i paliła polskie osady.

Wybór daty ataku na Ihrowice nie był przypadkowy. W Boże Narodzenie, jak i w inne święta katolickie Polacy byli mniej czujni i przebywali wówczas w domach. Atak banderowców rozpoczął się wieczorem, gdy niczego niepodejrzewający Polacy zasiedli do wigilijnej kolacji. Zadanie zniszczenia Ihrowicy przypadło kureniowi "Burłaki", kierowanego przez Iwana Szemczyszyna ps. "Czornyj" wspartego przez ukraińskich chłopów, uzbrojonych w widły i siekiery. Banderowcy dobrze znali topografię wioski, więc atakowali tylko polskie zabudowania. Należy tutaj wspomnieć postać ks. proboszcza Stanisława Szczepankiewicza, który ostrzegł swoich parafian biciem w dzwon. Zapłacił za to najwyższą cenę.

Orgia przemocy inspirowana ukraińskim nacjonalizmem doprowadziła do zamordowania 90 osób. Gospodarstwa należące do Polaków zostały ograbione i spalone. Warto tutaj podkreślić, że gdyby nie bohaterska postawa niektórych ukraińskich sąsiadów, którzy z narażeniem życia ukrywali Polaków, liczba ofiar byłaby znacznie większa. W 1945 r. ocaleli z ludobójstwa, zostali wypędzeni z rodzinnych stron i osiedlili się głównie na Dolnym Śląsku.

Ukraińscy Nacjonaliści w święta 1944 r. dokonali wiele takich akcji w Małopolsce Wschodniej. To samo działo się rok wcześniej na Wołyniu. Z zimną krwią mordowano Polaków zasiadających do wigilijnej kolacji. To, co stało się 24 grudnia 1944 r. w Ihrowicy i w wielu innych osadach było gwałtem na kulturze i tradycji. Obie społeczności przez wieki szanowały swoje wyznania i tradycje religijne. Bezbożny nacjonalizm ukraiński zrujnował sąsiedzkie więzi kulturowe i społeczne, a nawet rodzinne. Zbrodnie miały również miejsce w rodzinach mieszanych.

Ukraiński nacjonalizm doprowadził do śmierci 120.000 Polaków. Kobiet, starców dzieci. Ofiary były mordowane w sposób bestialski z pogwałcenie m wszelkich zasad prowadzenia wojny. Pamiętajmy o nich, gdy nasze serca i domu otworzą się na przyjęcie Jezusa Chrystusa.

Fot. Twitter Izaskowicz-Zaleski

Opublikował:
Oliver Pochwat
Author: Oliver Pochwat
O Autorze
Dziennikarz. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Zainteresowania: polityka, konflikty światowe, historia, relacje polsko-ukraińskie, rekonstrukcja historyczna.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.