sobota
| 21 września 2019

Już na samym wstępie, jak to mam w zwyczaju, pragnę poinformować, dlaczego zdecydowałem się napisać ten tekst. Powstał on z potrzeby serca człowieka, który nie jest znany, nie występuje w mediach i jest małym trybikiem w społecznej machinie, ale jak nakazuje przyzwoitość, będzie bronił tych, którzy go ocalili. Tekst ten jest też  wyrazem zażenowania na głupotę i zachowania, które prezentują pewne środowiska.

W Polsce na nowo rozgorzała dyskusja o rozdziale państwa od Kościoła. Politycy prześcigają się w argumentacji, jakie to dobre i potrzebne, a jaki to Kościół jest zły. Ilekroć przeskakuję pilotem po kanałach, to szlag mnie trafia, gdy słyszę to gadanie polityków, radnych, profesorków i innych autorytetów. Oczywiście wszystko przed najważniejszym wydarzeniem w dziejach świata "Wyborami Parlamentarnymi A.D. 2019 w Polsce". Wiadomo, im bliżej wyborów, trzeba zaprezentować jakiś chwytliwy temat, żeby najgorszy wróg, czyli PiS i środowiska narodowo-konserwatywne "zesrał się" ze strachu przed nowoczesnością. Oczywiście ten chwytliwy temat ma porwać za sobą tłumy niezadowolonych, czy innych oświeconych i obalić wstrętnych "faszystów", czy inną brunatną falę i ogłosić Europie, jacy to my europejscy jesteśmy. W mojej ocenie środowiska konserwatywne prędzej "zesrają się" ze śmiechu niż ze strachu. Oczywiście głos w tej sprawie zabiera nie kto inny tylko Platforma Obywatelska, czy tam PO-KO.

Mniejsza, że przez 8 lat rządów Schetyna słowem się nie odezwał na temat jakiegoś rozdziału, a politycy jego partii siedzieli cicho jak mysz kościelna. Teraz nadszedł czas, by pokazać, jaki to dobry wpływ ma na nich koalicjant. Wspomniany koalicjant, czyli Nowoczesna to dopiero jest przekozak żenady. Co rusz jakieś afery, pomysły, których nawet nie chce mi się komentować. Już nawet pominę Ryszarda Petru i jego festiwal pomyłek i ogromny dług, który jak oznajmiła Katarzyna Lubnauer, będą musieli pokryć Polacy. Moja serdeczna rada - zanim zabierzecie się za jakiś rozdział państwa od Kościoła, ogarnijcie bajzel u siebie w partii, a dopiero potem wypowiadajcie się o tym, jak to ten rozdział będzie lekiem dla Polski. Przez wasze pomysły, zachowania i wewnętrzne konflikty doprowadziliście do tego, że balansujecie na pograniczu śmierci politycznej. I jeszcze te wyliczeni, które robią wasi politycy, że zyskamy tyle i tyle. Mówią politycy partii, która ma problem ze spłatą długu i straciła subwencję wyborczą. Trzeba przyznać, że finanse to wasza mocna strona… Z tego miejsca przypominam, że w Sejmie było już takie ugrupowanie, które lubiło wywoływać skandale. Ową partię prowadził Janusz Palikot, a jej nazwa to Ruch Poparcia Palikota. Oni też głośno mówili o rozdziale państwa od Kościoła, chcieli ściągać krzyż z Sejmu, obiecywali złote góry, a finalnie mało kto już o nich pamięta. Różnica między RPP a Nowoczesną jest taka, że Palikot uciekł z Platformy, a z Nowoczesnej uciekają do Platformy. Oczywiście projekt rozdziału państwa od Kościoła proponuje nie kto inny tylko Barbara Nowacka, która jeszcze niedawno proponowała aborcję jako środek antykoncepcyjny. Oczywiście pani Nowacka w krótkim czasie stała się ulubienicą mediów, a zwłaszcza jednej stacji, która w kraju faszystów płacił 20.000 zł za zorganizowanie urodzin Hitlera. No cóż, ta stacja tak ma, że co rusz ma nowe autorytety. Był już Petru, Lubnauer, Biedroń, to teraz czas na sprawdzoną Nowacką.

Moi kochani politycy, czy wy nie możecie zrozumieć tego, że Polska przez cały okres swojej historii była i jest związana z Kościołem? To jest walką z Polską i jej wartościami, które pozwoliły nam przetrwać w najczarniejszych godzinach. Tutaj psikus, bo Kościół miał w tym ogromny udział. No i teraz najlepsze, nawet ta największa świętość, jaką jest dla was KON-STY-TUC-JA określa zasady funkcjonowania kościołów i związków wyznaniowych. I jeszcze to gadanie, że religia w szkole to zło i trzeba tego zabronić. Przepraszam bardzo, ale akurat religia w szkole jest dobrowolna, nie jest przedmiotem obowiązkowym. Przypominam również, że każdy rodzić ma konstytucyjne prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami. Czyli rozumiem, że będziecie wnosić o zmianę Konstytucji, czy może ją złamiecie? Himalaje hipokryzji, bo inaczej nie mogę tego nazwać.

Przez większość swojego życia byłem ateistą. Nie wierzyłem w Boga, plułem na Kościół, ale w pewnym momencie życia to właśnie Bóg i Kościół mnie odnalazł i wyciągnął pomocną dłoń do mnie i do mojej rodziny. Nie żadne tam organizacje międzynarodowe, które co chwile mówią, jak tutaj źle, nie żadni politycy z pierwszych stron gazet, którzy kreują się na wielkich obrońców ludzi, tylko właśnie ta instytucja. Zaraz pewnie pojawią się głosy, że w Kościele są pedofile. Myślę, że w policji, straży pożarnej, pogotowiu i kur*a wszędzie oni są, a nie tylko w Kościele.

Mam do was jeszcze takie szczere pytanie. Czemu przeszkadza wam krzyż w Sejmie i religia w szkole, a palenie świec chanukowych w Sejmie już nie? I na koniec tego tekstu przypomnę wam pewne dwa cytaty "Jak trwoga, to do Boga" i "W okopach nie ma ateistów". W swoim życiu znałem mniejszych lub większych kozaków od was, którzy, gdy zaszła taka potrzeba, szybko przypomnieli sobie słowa dawno zapomnianych modlitw i leżąc krzyżem w kościele, przepraszali Boga za swoje grzechy, głupotę i błagali o ratunek. No właśnie, w kościele, nie na ulicy.

Fot. Aleksandra Kasperska

Opublikował:
Oliver Pochwat
Author: Oliver Pochwat
O Autorze
Dziennikarz. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Zainteresowania: polityka, konflikty światowe, historia, relacje polsko-ukraińskie, rekonstrukcja historyczna.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.