czwartek
| 15 listopada 2018

Po pożyczkę na rozwój firmy nie idź do banku. Wiele małych i średnich przedsiębiorstw przeżywa w ostatnich latach znaczny rozkwit – dynamicznie rosną ich zyski, co powiązane z chęcią rozwoju i ekspansji stawia poważne wyzwanie w zakresie pozyskiwania kapitału. Z pomocą takim przedsiębiorcom przychodzi firma Aforti Finance S.A.

Dostęp do kapitału problemem przedsiębiorców

Opieranie się wyłącznie na środkach własnych przy jednoczesnym dążeniu do rozwoju poprzez inwestycje jest po pierwsze mocno ograniczone, a po drugie po prostu nieopłacalne. Wśród przedsiębiorców panuje fałszywe przekonanie, że kapitał własny zawsze jest tańszy niż kapitał obcy. Tymczasem w bardzo wielu przypadkach sytuacja jest zupełnie odwrotna – to angażowanie pieniędzy pozyskanych ze źródeł zewnętrznych jest ostatecznie bardziej opłacalne niż własnych. Tymczasem ponad 65 procent inwestycji przedsiębiorcy realizują za pomocą własnych środków.

Jak podkreślają eksperci, dostępość i koszt kapitału są dla przedsiębiorstw, obok stabilności polskiej waluty, jednymi z ważniejszych parametrów działania. To wprost przekłada się zaś na potencjał rozwojowy polskiej gospodarki (w tym inwestycje, import i eksport), jako że przedsiębiorstwa odpowiadają za wytwarzanie niemal 3/4 polskiego PKB.

Niestety, raport firmy AON Polska pt. "Zarządzanie ryzykiem i ubezpieczeniami w Polsce" wskazuje, że ryzyko związane z dostępnością kredytów bankowych, a tym samym kapitału, jest uważane przez przedsiębiorców za jedno z największych zagrożeń dla przyszłości ich biznesów (w raporcie znalazło się na 15 miejscu). Z kolei badanie przeprowadzone przez TAX Care i Idea Bank pokazało, że aż jedna trzecia przedsiębiorców uważa bariery w dostępie do kapitału za największy problem dla osób otwierających firmę.

Czy warto iść do banku?

Obecna, mocno niestabilna sytuacja wokół sektora bankowego, a więc repolonizacja, wprowadzenie podatku bankowego czy kwestie związane z "frankowiczami" powodują, że banki mocno "usztywniły" swoją postawę – coraz trudniej jest uzyskać kredyt, często wiąże się to z koniecznością posiadania dodatkowych zabezpieczeń. W dodatku instytucje finansowe, chcąc odbić sobie potencjalne straty, mogą po prostu zwiększać oprocentowanie kredytów.

Rośnie tym samym rynek produktów pozabankowych, których udział w całym rynku również dynamicznie rośnie. Firmy takie jak Aforti Finance wspierają więc polski biznes, niwelując lukę w dostępie do kapitału powodowaną działalnością sektora bankowego.

– Gdyby popatrzeć w podręczniki ekonomii, to małe i średnie przedsiębiorstwo ma dziś teoretycznie bardzo wiele możliwości rynkowych – może wyemitować akcje, obligacje, skorzystać z kredytu bankowego czy środków unijnych. Tymczasem rzeczywistość jest jednak zupełnie inna – większość z tych form w zasadzie nie jest dostępna dla przeciętnego przedsiębiorcy

– wskazuje Klaudiusz Sytek, prezes Aforti Finance.

– Mniej niż co dziesiąta z małych i średnich firm stara się o kredyt bankowy, a finansowanie uzyskuje jeszcze mniejsza grupa. Wszystko przez to, że procedury w większości banków nie są dostosowane do sytuacji i potrzeb najmniejszych przedsiębiorstw

– podkreślał z kolei swego czasu dziennikarz ekonomiczny Marek Siudaj.

Jaka jest alternatywa?

Ekonomiści wskazują, że bariera dostępu do kapitału będzie jedną z największych, z którymi polska gospodarka będzie musiała się zmierzyć w najbliższym czasie. Jednocześnie dodają, że pożyczki pozabankowe (chwilówki, kredyty pozabankowe) już dziś są realną konkurencją dla instrumentów kredytowych czy giełdowych. Wynika to przede wszystkim z ich dostępności – może z nich skorzystać właściwie każdy bez większych ograniczeń. Istotne jest także to, że przedsiębiorcy oferujący tego typu produkty, tacy jak Klaudiusz Sytek, sami znajdowali się kiedyś na miejscu swoich klientów. Dzięki temu doskonale rozumieją ich potrzeby i mogą im przedstawić ofertę dostosowaną do oczekiwań.

– Tak naprawdę dla firmy, która jest start-upem lub nie ma historii, źródła finansowania są bardzo mocno ograniczone. Również małym i średnim przedsiębiorcom trudno uzyskać finansowanie na rynku akcji lub obligacji. Można próbować zdobyć kapitał poprzez "family and friends", czyli najbliższych. Ilość osób w rodzinie jest jednak ograniczona, a trzeba je jeszcze do swojego pomysłu biznesowego przekonać. Najprostszym wyjściem jest skorzystanie z pożyczki – pieniądze automatycznie znajdą się na naszym koncie

– podkreśla Klaudiusz Sytek, który sam, mimo dużego doświadczenia zawodowego i dobrego pomysłu biznesowego, miał problemy ze zdobyciem pieniędzy na działalność Aforti Finance.

Polskie firmy, a co za tym idzie również cała gospodarka, potrzebują kapitału, aby móc się rozwijać. Dziś, kiedy banki mocno zamykają drzwi przed potencjalnymi kredytobiorcami, firmy pożyczkowe takie jak Aforti Finance pozostają w zasadzie jedyną alternatywą dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw, które to tworzą znakomitą większość polskiego Produktu Krajowego Brutto.

Michał Orzeł

Fot. Pixabay

Tekst sponsorowany


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.