niedziela
| 08 grudnia 2019

W siedzibie Federacji Polskich Banków Żywności odbyła się konferencja prasowa, której główny temat stanowiła debata nad ograniczeniem procederu marnowania żywności przez uczniów. Temat ten oscylował jednak wokół szeroko rozumianych problemów gospodarowania żywnością w skali globalnej. O opinię zapytaliśmy eksperta w tej kwestii, prezesa Federacji Polskich Banków Żywności, Marka Borowskiego.

ONZ szacuje, ze do roku 2050 liczba ludności na świecie może osiągnąć 10 mld. Już w tym momencie w Afryce, czy choćby regionach subafrykańskich borykamy się z potężnym problemem, którym jest głód. Jest to zjawisko marginalne, bądź prawie niewidoczne, w krajach zachodnich. Jakie dalekosiężne działania można by zaplanować, aby zniwelować lub zupełnie naprawić ten problem?

To, oczywiście, jest niezwykle trudne zadanie, które ma zasięg globalny, dotyczy całego świata. FAO i ONZ podejmują jednak ten temat. Według mnie istnieje kilka działań, które w tym kontekście byłyby kluczowe. Po pierwsze stworzenie możliwości uprawy ziemi na terenach Afryki i zaangażowanie do tego odpowiednich grup społecznych, tak, aby kontynent mógł wyżywić więcej osób ze swoich własnych zasobów. To są chyba podstawowe zadania dla wszystkich – uzdatnić wodę i przystosować pod uprawy tereny rolnicze. Drugim kierunkiem jest transport nadwyżek żywności z obszarów, gdzie może być ona produkowana w nadmiarze. Kiedy spojrzymy na mapę potrzeb, zauważymy, że Afryka jest jednym z obszarów, na którym występują duże potrzeby żywieniowe, ale ta mapa wygląda źle także w Azji. To dla nas dziwne i zastanawiające, ponieważ w Azji jest mnóstwo obszarów uprawnych, które mogłyby wyżywić tamtejsze społeczeństwa. Z jednej strony zatem wprowadzenie większych obszarów rolnych, z drugiej zaś zaangażowanie szerszych grup społecznych do pracy na rzecz rolnictwa oraz transportowanie żywności z obszarów o dużej wydajności na tereny, na których żywności tej jest zdecydowanie za mało. Należy myśleć także o całym procesie przetwórczym, bo kwestia samej produkcji rolnej to jedno, ale pozostaje jeszcze sprawa powstawania zakładów przetwórczych w określonych lokalizacjach. Czasami powstanie zakładu przetwórczego powoduje już konieczność przetransportowania surowców, które w tym miejscu pozostają. Wszystkie te działania, których jest sporo, muszą być jednak uzasadnione ekonomicznie, bo ekonomia jest tu kluczowa.

Badania pokazują, że na świecie marnuje się około 1/3 żywności. Są to właśnie te produkty, które mogłyby zostać przetransportowane do krajów biedniejszych, a jak zauważa ONZ, ta marnowana nadwyżka niemal zaspokoiłaby potrzeby najbiedniejszych państw. Jak w tych rankingach wypada Polska? Jak sytuujemy się na tle innych krajów Europy czy Stanów Zjednoczonych? Ile w Polsce marnuje się żywności? I w jaki sposób jest ona marnowana – czy proces ten ma miejsce na poziomie gospodarstw domowych, czy może handlu, przetwórstwa?

Statystyki, którymi dysponujemy, czyli badania Eurostatu z 2006 roku, mówią, że w Polsce marnuje się około 9 mln ton żywności rocznie. 6 mln ton przypada tu na proces produkcji, 350 tys. ton na proces dystrybucji, natomiast my, jako konsumenci, marnujemy około 2 mln ton. Od tych badań minęło już jednak 10 lat, 10 lat rozwoju, i mam prywatne odczucie, że sytuacja uległa znacznej poprawie. Jesteśmy jednak ewenementem na tle innych krajów Europy, ponieważ w Polsce ogromnie dużo traci się w procesie produkcji – znacznie więcej niż na poziomie konsumenckim. W krajach zachodnich takich jak Holandia czy Niemcy, Wielka Brytania, Francja zdecydowanie więcej żywności marnują sami konsumenci – to, co zostało już wytworzone i nadaje się bezpośrednio do spożycia często jest wyrzucane. Jako Banki Żywności zabiegamy o to, aby żywność, która została wyprodukowana na cele spożywcze została skonsumowana. Stąd misja Banków, czyli ratowanie pokarmu przed zmarnowaniem i docieranie z nim do osób, które go nie mają, ponieważ np. nie stać ich na podstawowe wydatki.

W jakiś sposób poradzono sobie z tym problemem np. we Francji, gdzie wielkim marketom nakazano przekazywanie części żywności bezpośrednio do potrzebujących lub do organizacji pożytku publicznego. W Polsce dwa lata temu zmieniło się prawo – z darczyńców zdjęto konieczność płacenia podatku VAT, ale czy to wpłynęło jakkolwiek na polskie realia w zakresie przekazywania nadwyżek? Czy polskie sieci spożywcze chętnie włączają się w pomoc organizacjom? Czy może są wśród nich takie, które wyraźnie od tego stronią? Kalkulacja ekonomiczna jest tu przecież prosta – sklepy miałyby oddawać to, co same mogłyby sprzedać…

To na szczęście nie wygląda aż tak drastycznie, że kiedy sklep oddaje coś na rzecz innych, pozbawia się potencjalnych klientów. Jako Banki Żywności promujemy współpracę na zasadzie zbierania żywności pełnowartościowej, ale z krótkim terminem przydatności do spożycia – czyli to, czego nie udało się sprzedać, jest przez nas zagospodarowywane. Mamy wiele przykładów wzorowych praktyk, takich jak np. współpraca z Tesco, z którym, od samej nowelizacji ustawy, planujemy wciąż nowe działania partnerskie. W tej chwili mamy około 80 sklepów równej wielkości, które współpracują z nami w kwestii przekazywania nadwyżek. Ta żywność jest świetnie przygotowana, pełnowartościowa i natychmiast może dotrzeć do potrzebujących. Docelowo, na wzór współpracy z Tesco, chcielibyśmy nawiązać stały kontakt ze wszystkimi sieciami działającymi na terenie kraju. Niestety – nie wszystkie z nich są już na to przygotowane, ponieważ sam proces wymaga zaangażowania kadrowego – ta żywność musi zostać przecież przygotowana, zapakowana, posegregowana… ale także rozwiązania techniczne niejednokrotnie utrudniają wprowadzenie tych rozwiązań w sieciach. Oczywiście jako Banki Żywności zabiegamy o to, aby tę współpracę rozpoczynać jak najwcześniej i żebyśmy, mówię tu teraz o naszej sieci, czyli 32 Bankach Żywności, mogli podejmować współpracę także z najbliższymi małymi sklepami. W moim odczuciu włączenie w tę machinę kolejnych sieci handlowych nie jest pstryknięciem palcami, nie jest czymś, co da się zrobić z dnia na dzień – jest to długi i żmudny proces. Najpierw bardzo długo walczyliśmy o zmiany ustawowe w zakresie podatku VAT, co udało się osiągnąć. W tej chwili mówimy o zobligowaniu dystrybucji do przekazywania nadwyżek żywności organizacjom społecznym i nad tym będziemy pracować przez kilka najbliższych lat, nad wdrażaniem rozwiązań i standardów tak rozumianej współpracy. Mam nadzieję, że za 10 lat, i jest to moje marzenie, większość sieci będzie już z nami współpracować i żywność, która zapewne uległaby zepsuciu, zostanie mądrze społecznie zagospodarowana.

Mówiliśmy o zmianie ustawy, ale czy są jeszcze jakieś systemowe rozwiązania, które mogłyby pomóc podobnym inicjatywom, a w realizacji których mogłoby wesprzeć Państwa np. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Był tu dziś minister Sawicki – czy toczą się na ten temat jakieś rozmowy na szczeblu centralnym?

Trzy lata temu Parlament Europejski wydał rezolucję, w której wskazuje i mobilizuje poszczególne państwa do wprowadzania szeregu działań mających na celu zaprzestanie marnotrawienia żywności, do wdrażania tych strategii przez firmy i do tworzenia prawa, które byłoby przyjazne tym, którzy takie strategie chcą realizować. Jako Banki Żywności mieliśmy okazję obserwować w ostatnich miesiącach jak to w sejmie trwały rozmowy nad dwoma projektami ustaw dotyczącymi ograniczenia marnowania żywności. To, co nas ucieszyło, to zgodność wszystkich klubów parlamentarnych, które opowiedziały się za procedowaniem tych ustaw. Niestety w tej kadencji sejmu zabrakło czasu, ale jest to jednocześnie bardzo dobry moment, żebyśmy w kolejnej kadencji, wrócili z tymi samymi projektami i pokazali, że sprawa była tak istotna, że nikt nie miał wątpliwości, że ten problem należy rozwiązać.

Fot. Jacek Podgórski


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.