wtorek
| 25 czerwca 2019

Jak poinformowano w komunikacie, Instytut Pamięci Narodowej umorzył śledztwo ws. podrobienia przez funkcjonariuszy SB akt TW Bolek. O konieczności kontynuacji śledztwa zadecydował na początku roku sąd w Gdańsku.

W piątek 2 lipca na stronie IPN ukazał się komunikat, w którym poinformowano, że "prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku umorzył śledztwo w sprawie podrobienia przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa na szkodę Lecha Wałęsy, w okresie od dnia 21 grudnia 1970 roku do dnia 29 czerwca 1974 roku w Gdańsku, dokumentów umieszczonych w teczce personalnej i teczce pracy tajnego współpracownika o pseudonimie »Bolek«".

"Przyczyną umorzenia śledztwa było stwierdzenie, że wskazanego wyżej czynu nie popełniono"

– podano.

Decyzja o umorzeniu śledztwa została podjęta na podstawie zgromadzonego "obszernego materiału dowodowego" w sprawie. IPN uznał za autentyczne 53 dokumenty, w tym zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa, pokwitowania odbioru pieniędzy oraz doniesienia agenturalne, znajdujące się w teczce personalnej i teczce pracy tajnego współpracownika o pseudonimie "Bolek".

W ramach śledztwa ustalono także w sześciu innych dokumentach dołączonych do teczki, że funkcjonariusze SB "przerobili" je, ponieważ przyjmując doniesienia sporządzone przez tajnego współpracownika opatrzyli je pseudonimem "Bolek". W śledztwie natrafiono także na odpis doniesienia napisanego przez tajnego współpracownika, sporządzony przez funkcjonariusza SB i podpisany pseudonimem "Bolek". W podobny sposób "przerobiono" także dokument  w postaci informacji sporządzonej przez funkcjonariusza SB z rozmowy przeprowadzonej z TW, którą funkcjonariusz opatrzył pseudonimem "Bolek".

W tym zakresie "śledztwo zostało umorzone wobec upływu terminu karalności tych czynów".

W czerwcu 2017 roku IPN ocenił, że dokumentacja Lecha Wałęsy jest autentyczna, co potwierdziła opinia Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie. Była to opinia z zakresu pisma porównawczego dot. dokumentów z teczek personalnej i pracy TW Bolek oraz zawartych w nich dokumentów z lat 1970-1976.  Zostały one odnalezione w 2016 r. w domu ministra spraw wewnętrznych PRL Czesława Kiszczaka.

Sam Wałęsa neguje autentyczność znalezionych dokumentów i utrzymuje, że nigdy nie był współpracownikiem SB.

polskieradio.pl/marma/Fot. Twitter Ministerstwo Obrony Narodowej


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.