wtorek
| 25 czerwca 2019

Związek Nauczycielstwa Polskiego poinformował o rozpoczęciu ogólnopolskiej akcji protestacyjnej pracowników oświaty, domagając się wzrostu wynagrodzeń o minimum tysiąc złotych. Przedstawiciele ZNP mówią wprost, że "decyzja spowodowana jest rosnącą dysproporcją między wynagrodzeniami nauczycieli a sytuacją gospodarczą kraju". Nauczyciele postanowili pójść śladem policjantów i masowo przechodzą na zwolnienia, by zwrócić uwagę na niskie pensje. O komentarz w tej sprawie zapytaliśmy publicystę Łukasza Warzechę.

– Myślę, że ta spirala już się zaczęła. Ona się nie zacznie, tylko już się zaczęła. Po drugie to nie jest też stwierdzenie odkrywcze i oryginalne, ponieważ już dawno temu komentatorzy, w tym również ja, wskazywali, że jeżeli się cały czas powtarza, że sytuacja finansów państwa jest znakomita, to jest zupełnie oczywiste, że za moment zgłoszą się kolejne grupy społeczne, czy grupy zawodowe, żeby z tej znakomitej rzekomo sytuacji skorzystać. Zdaje się, że rząd tego w ogóle nie wkalkulował w tę swoją narrację albo uznał, że jakoś sobie z tym poradzi. Trzecia sprawa przy okazji tego protestu, o której chcę powiedzieć, jest taka, że ja przede wszystkim bardzo żałuję, że rząd PiS nie zrobił czegoś, na co może przesadziłbym, mówiąc, że liczyłem, ale jakąś tam małą nadzieję miałem, jeżeli chodzi o sytuację nauczycieli, tzn. albo bardzo poważnie nie zrewidował albo po prostu nie skasował – co byłoby nawet lepsze – Karty Nauczyciela, która jest rozwiązaniem bardzo złym, które niezmiernie usztywnia sposób wynagradzania nauczycieli, który nie pozwala promować nauczycieli naprawdę dobrych, jeżeli są młodzi. To rozwiązanie, które bardzo utrudnia pozbycie się złych nauczycieli z dłuższym stażem, ale jak spojrzymy na to, jakimi zasadami PiS się kieruje, rządząc, to też może ten brak zmierzenia się z Kartą Nauczyciela nas nie zaskakuje, bo jak wielokrotnie powtarzam – PiS jest partią socjaldemokratyczną. Trudno, żeby partia socjaldemokratyczna działała przeciwko takiemu przywilejowi zawodowemu, ale faktem jest, że PiS, który obiecywał, że skończy z kastowością, tak naprawdę tę  kastowość wzmacnia lub nic z nią nie robi, akurat w przypadku nauczycieli nic z nią nie robi, natomiast w przypadku np. aptekarzy – ustawa "apteka dla aptekarza", czy w przypadku rolników, tu z kolei ustawa o ziemi, kastowość wręcz wzmacnia, więc jak rząd sobie z tą akcją poradzi? Nie wiem

– powiedział publicysta.

– Na razie nie widać jeszcze, żeby była gotowa jakaś konkretna narracja. Mieliśmy już tego różne próbki np. jeżeli chodzi o lekarzy – mieliśmy próbę przedstawienia lekarzy jako warchołów, a z kolei nie mieliśmy takiej racji w przypadku policjantów, gdzie od samego początku ze względu na kluczowość tej służby dla każdej władzy, było jasne, że stosunek do nich jest inny i że tutaj nie będzie powtórzenia tej narracji, która była przy lekarzach. Jak będzie przy nauczycielach? Nie wiem. Trzeba pamiętać, że Związek Nauczycielstwa Polskiego to jest organizacja politycznie bardzo odległa od PiS – zawsze po lewej stronie, więc można się spodziewać pewnej wrogości. Na pewno jakiś podtekst ściśle polityczny, już nie płacowy, tylko po prostu ściśle polityczny tu jest, ale myślę, że na wyklarowanie tej narracji będziemy musieli chwilę poczekać

– ocenił Łukasz Warzecha.

Publicysta zaznaczył także, że nauczyciele będą bronić Karty Nauczyciela, która jest dla nich bardzo wygodna.

– To jest zupełnie oczywiste dla Związku Nauczycielstwa Polskiego, w ogóle dla nauczycieli. Przy czym dla części nauczycieli Karta Nauczyciela jest bardzo wygodna, chociaż myślę, że gdyby zrobić badanie, jak to rozwiązanie jest postrzegane, to pewnie by się okazało, że jest jakaś grupa nauczycieli, zwłaszcza tych młodszych, ambitnych, dobrze wykształconych, którzy widzą, że to bardziej ogranicza niż w czymkolwiek pomaga i że chętnie by się zrzekli tego szczególnego statusu, wynikającego z Karty Nauczyciela na rzecz np. większej elastyczności w wynagradzaniu

– ocenił nasz rozmówca.

Jak cała sprawa wpłynie na postrzeganie ministra edukacji, przeciw któremu są zarówno ZNP, jak i oświatowa "Solidaraność"? Czy jest to dzwonek ostrzegawczy dla szefowej MEN, która krytykowana jest także za przeprowadzaną reformę w polskim szkolnictwie?

– Myślę, że przed wyborami parlamentarnymi kolejne zmiany w rządzie są nieuniknione. Taka jest po prostu logika polityczna. To nie będą pewnie zmiany bardzo głębokie. Sądzę, że obejmą raptem parę osób, może trzy, może cztery no i myślę, że pani minister Zalewska jest wśród tych najbardziej prawdopodobnych kandydatów do wymiany na tej liście. Zobaczymy, jak będzie się rozwijała sytuacja, jeżeli chodzi o sam protest, bo też warto pamiętać, że np. w przypadku lekarzy pan minister został wymieniony w dużej mierze z powodu właśnie tego, jak reagował na ich protest. Pan Radziwiłł został wymieniony na pana Szumowskiego

– powiedział Łukasz Warzecha.

Fot. wSensie

Opublikował:
Magdalena Siemienas
Author: Magdalena Siemienas
O Autorze
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Swoje hobby powoli zamieniam w pracę. Uwielbiam historie o zwykłych ludziach, którzy robią niezwykłe rzeczy.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.