środa
| 22 maja 2019
Redakcja | 19 lutego 2019

Cejrowski o wizycie Pompeo: to Niemcy powinni oprowadzać amerykańskiego wiceprezydenta po swoim obozie śmierci, nie Polacy

Cejrowski o wizycie Pompeo: to Niemcy powinni oprowadzać amerykańskiego wiceprezydenta po swoim obozie śmierci, nie Polacy

Wojciech Cejrowski skomentował na antenie Radia WNET w programie "Studio Dziki Zachód" problemy na linii Polska-Izrael. Podróżnik w ostrych słowach skrytykował m.in. działania – a właściwie ich brak – ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza. Podróżni poddał krytyce także przebieg wizyty sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo.

– Cała seria błędów polskiej dyplomacji, której nie mamy. Tam mamy po ruskich szkołach tzw. "fachowców", których należałoby wszystkich na zbity pysk wyrzucić, nawet za cenę tego, że sobie nie będziemy przez jakiś czas radzić. Ale kiedy Jan Olszewski był premierem itd., dostalibyśmy rozgrzeszenie za granicą, mając trochę nieudolnych dyplomatów, bo wtedy byliśmy nowym krajem na rynku i moglibyśmy się tłumaczyć, że dopiero zaczynamy, że nasze elity wybito itd., że musimy się kiedyś nauczyć i wysyłamy ludzi godziwych, którzy nie mają jeszcze dobrej orientacji w takim terenie jak korytarze ONZ. Wtedy należało tę opcję zerową zastosować. Nie zrobiliśmy tego. Nie mamy dyplomacji

– ocenił w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim Wojciech Cejrowski.

– Pan Czaputowicz – nawet jego nazwisko kojarzy mi się z papuciami – z ciepłymi kapciuszkami – kompletnie nie reaguje. Dyplomacja musi reagować wyprzedzająco na takie zdarzenia

– skomentował podróżnik.

– Trzeba wiedzieć, że coś takiego może paść i trzeba być przygotowanym (...) Zaczęło się od tego, że Czaputowicz siedział i kiwał głową, kiedy Pompeo mówił o restytucji mienia żydowskiego. Nie miał żadnej przygotowanej odpowiedzi. Powinien wyciągnąć kartkę: żółtą, czerwoną, zieloną – być przygotowanym na to, co Pompeo może powiedzieć, a on reaguje defensywnie, już jak się mleko wylało, więc nie reaguje. Co powiedział? Że "nie dopuścimy" i "jest niedopuszczalne"? Przecież właśnie się stało coś, co jest jego zdaniem niedopuszczalne

– podkreślił Cejrowski.

– Zaczynamy od takich prostych rzeczy. Jak była ustawiona wizyta wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych w Polsce? Razem z Dudą i małżonkami byli w muzeum zagłady Auschwitz. Trzeba było dogadać to wcześniej i przymusowo zabrać na Wawel i pokazać potęgę Rzeczypospolitej, zabrać do starej katedry i pokazać potęgę i złoty wiek Rzeczpospolitej, bo jedynym wspomnieniem wiceprezydenta z Polski będzie afera o mienie żydowskie i jedyne co mi pokazali – bo widocznie tylko tyle mieli do pokazania – to było muzeum polskie obozu w Auschwitz – tyle zapamięta. Jak chcesz jechać do niemieckiego obozu zagłady w Auschwitz, to się dogadaj z Niemcami, a my wam damy wizę – tak należało to robić. To Niemcy powinni oprowadzać amerykańskiego wiceprezydenta po swoim obozie śmierci, a nie Polacy. Jeżeli jedynym programem wizyty jest coś takiego, to jedynym wspomnieniem w głowie tych ludzi będzie potworny obóz. Gdzie byłeś? – W Polsce byłem. Co widziałeś? – Widziałem Auschwitz. Taka konotacja zostanie mu w głowie. To są takie błędy ciągnięte od podstawówki

– podsumował.

 

yoytube.com/MS/Fot. Wikimedia Commons CC BY, Przemysław Jahr


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.