niedziela
| 21 lipca 2019
Redakcja | 20 lutego 2019

Minister Witkowski: Mierzeja Wiślana polską racją stanu. Odra, Wisła i gospodarka morska – nie mają barw partyjnych

Minister Witkowski: Mierzeja Wiślana polską racją stanu. Odra, Wisła i gospodarka morska – nie mają barw partyjnych

Komisja Europejska chce pilnego spotkania z przedstawicielami polskich władz. Chodzi o inwestycję przekopu Mierzei Wiślanej. W Polsce rozpoczęła się budowa kanału żeglugowego, ale Bruksela ma wątpliwości. 

– Kanał przez Mierzeję Wiślaną – tak samo, jak: Odra, Wisła, czy gospodarka morska – nie mają barw partyjnych. One albo są polską racją stanu, albo nie są polską racją stanu. Robimy to w interesie przyszłych pokoleń, bo to są inwestycje infrastrukturalne epokowe, takie jak: pogłębienie toru wodnego Szczecin-Świnoujście, przeciwpowodziowe zbiorniki na Odrze, czy właśnie przekop przez Mierzeję Wiślaną

– mówił wiceminister Grzegorz Witkowski w programie "Polska na serio" na wSensie.pl.

 

 

Nie będę się przejmował Renem. Nie będę się przejmował pohukiwaniami Kremla. Służę Polsce i Polakom, jak cały nasz rząd. Umówiliśmy się na coś z Polakami. Zaufali i musimy to zrobić. Obiecaliśmy żeglowną Odrę, obiecaliśmy przekop przez Mierzeję Wiślaną. Gdybyśmy obiecali, że będziemy chronić kornika drukarza w Puszczy Białowieskiej, to pewnie chronilibyśmy kornika drukarza. Obiecaliśmy coś innego. Obiecaliśmy inwestycje i to prawda – te inwestycje na zachodzie kraju, o których Pan powiedział: porty i żegluga, czy przekop przez mierzeję – one zmienią, w małej skali, ale jednak zmienią układ geopolityczny i gospodarczy w tej części Europy

– dodawał.

Nie ma żadnego powodu, dla którego nie mielibyśmy brać udziału w tym obrocie towarowym. Mamy świetnych inżynierów, mamy świetnych spedytorów, logistyków, mamy tereny, mamy rynek, mamy duże firmy, wspomniany wcześniej Zamech w Elblągu, który produkuje turbiny do elektrowni, czy wiele innych kooperantów dookoła. Oni na to czekają. Nie chcą teraz wchodzić w ten jazgot, który uprawia opozycja wokół przekopu przez mierzeję, ale oni czekają, ponieważ są to ludzie, którzy liczą pieniądze, którzy mają swoich pracowników, którzy mają swoje inwestycje. Oni liczą pieniądze i czekają, aż w końcu to zrobimy i wtedy powiemy: sprawdzam

– podkreślał wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

 

 

Informacja o rozpoczęciu prac wokół inwestycji przekopu Mierzei Wiślanej uruchomiła działania ekologów, którzy wysłali skargę do Komisji Europejskiej.

"Wojewoda pomorski wydał decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji z oczywistym naruszeniem polskiego prawa, ponieważ inwestor nie dysponuje ostateczną decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach (postępowanie w sprawie jej wydania toczy się nadal przed organem drugiej instancji). Ponadto, wojewoda nie informował społeczeństwa ani zainteresowanych organizacji ekologicznych o wszczęciu postępowania w sprawie wydania zezwolenia na realizację inwestycji, w związku z czym organizacje ekologiczne zostały pozbawione możliwości skorzystania z przysługującego im na mocy prawa krajowego uprawnienia do złożenia wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu na prawach strony"

– czytamy w skardze organizacji Eko-Unia do Komisji Europejskiej, cytowanej przez TOK FM.

Możemy też ekologicznie zabezpieczyć zarówno ryby, ptaki, jak i wszystkie inne organizmy żywe, które korzystają z rzeki, z fauny i flory nadrzecznej, tak, jak to było przez wiele wieków. Te wszystkie sprawy trzeba było uregulować. To nie stało się samo, tylko ludzie, którzy żyli przy rzece i żyli z rzeki, wiedzieli, że nie można tego wszystkiego zostawiać tylko naturze, tylko że też trzeba kontrolować zarówno poziom wody – jej retencję, jej spiętrzenia – jak i cały ekosystem funkcjonujący obok rzek. W XXI wieku mamy na to sposoby, mamy na to fundusze, mamy tego świadomość, żeby to wszystko zabezpieczyć, tak, jak z tego urobku z budowy kanału przez mierzeję powstanie sztuczna wyspa na Zalewie Wiślanym

– poinformował w programie "Polska na serio" na wSensie.pl.

 

 

"(Na wyspie utworzonej na Zalewie Wiślanym – przyp. red.) Będą siedliska ptaków, które są przeniesione z mierzei, więc ja jestem spokojny o naturę, ona sobie poradzi. Bardziej się martwię o losy człowieka i suszę, tudzież powodzie, gdzie wiele miliardów złotych potem trzeba wydawać na odbudowę skutków tego niszczycielskiego żywiołu. Rzeki w Polsce nie powinny być zagrożeniem. One powinny być wykorzystane"

– dodawał wiceminister Witkowski.

wsensie.pl, tokfm.pl/PJ/Fot. wSensie


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.