wtorek
| 23 kwietnia 2019

W nocy ze środy na czwartek trzech mężczyzn przewróciło pomnik ks. Henryka Jankowskiego w Gdańsku. Sprawcy zostali zatrzymani przez policję. Jak poinformował portal wPolityce.pl zatrzymani to Obywatele RP.

Do zdarzenia doszło ok. 3 w nocy. Monument przewrócono, podważając cokół, a następnie za pomocą pasów transportowych osunięto go na gumowe opony. Mężczyźni włożyli w dłoń posągu dziecięce majtki i komżę. Całe zdarzenie zostało uwiecznione na filmie.

"Podejmujemy działanie, którego celem jest symboliczne strącenie ze wspólnotowego piedestału fałszywej pamięci i czci Henryka Jankowskiego. Tak wyraża się nasza obywatelska niezgoda na obecność w przestrzeni publicznej zła, pogardy dla drugiego człowieka i jego uprzedmiotowienia, gwałtu na jego wolności i prywatności, braku szacunku dla bólu i gniewu ofiar, wreszcie też – mowy nienawiści, a także bałwochwalczego kultu osób będących sprawcami podobnych czynów"

– napisali aktywiści.

Sprawcy nie uciekli z miejsca zdarzenia. Aktywiści zostali przewiezieni na komendę. Zatrzymani to trzej mężczyźni mieszkający w Warszawie. Policja wylegitymowała także świadków interwencji, którzy nagrywali całe zdarzenie. Zgodnie z art. 261 kodeksu karnego dotyczącego znieważania pomnika lub miejsca publicznego urządzonego w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub osoby, aktywistom grozi kara grzywny lub ograniczenia wolności. Jak poinformował portal wPolityce.pl zatrzymani to Obywatele RP.

W grudniu 2018 r. na łamach "Dużego Formatu" Gazety Wyborczej ukazała się publikacja na temat wykorzystywania dzieci przez ks. Henryka Jankowskiego, która na nowo wywołała dyskusję dotyczącą pedofilii w Kościele. W Gdańsku wybuchły wówczas protesty, a miasto miało zdecydować o losie monumentu.

W sprawie pojawiają się już pierwsze komentarze. Zdarzenie skomentował m.in. dziennikarz Marcin Makowski.

– Mamy mechanizmy prawne, których należy się trzymać. Sprawę ks. Jankowskiego należy zbadać, winnych rozliczyć, ale w sposób cywilizowany – podobne akcje przynoszą raczej odwrotny skutek

– zauważył.

Do zdarzenia za pośrednictwem Twittera odniósł się także publicysta Łukasz Warzecha.

rmf24.pl/MS/Fot. Europejskie Centrum Solidarności CC BY-SA 3.0 pl, Wikimedia Commons


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.