poniedziałek
| 19 sierpnia 2019

Jeden z niemieckich publicystów Sven Felix Kellerhoff stwierdził na łamach "Die Welt", że spory o reparacje wojenne mogą doprowadzić do wzrostu niechęci wobec pracowników z Polski w RFN. Zdaniem gazety dyskusje na ten temat są szkodliwe.

Publicysta zwrócił uwagę na rosnącą liczbę krajów domagających się od Niemiec reparacji wojennych. Kellerhoff przypomniał także stanowisko Niemiec w tej sprawie, w z którego wynika, że wszystkie roszczenia reparacyjne zostały ostatecznie zamknięte traktatem 2+4 z 1990 r.

"Greckim i polskim populistom nie chodzi jednak o prawo międzynarodowe, lecz o moralną presję, która ma skłonić Niemcy do zmiany stanowiska"

– przekonuje publicysta, dodając, że może to spowodować pogorszenie relacji między krajami.

Przy tej okazji dziennikarz powołał się na wojnę prusko-francuską z 1871 roku, po której Otto von Bismarck zażądał od Paryża odszkodowania w wysokości 5 mld franków w złocie, co doprowadziło do przegrzania koniunktury w zjednoczonych Niemczech, pogłębienia nienawiści między dwoma narodami i wybuchu wojny w 1914 roku.

"Przez gwałtowne zaostrzenie konfliktów, grecka branża turystyczna poniosłaby ciężkie straty - Niemcy należą przecież do najważniejszych klientów. Również eksport z Grecji do Niemiec zostałby znacząco ograniczony"

– przestrzega "Die Welt".

"Pracownicy z Polski nie byliby już mile widziani w RFN i straciliby lukratywne możliwości zarobkowania. Wszystko to mogłoby się zdarzyć nawet, gdyby żądania reparacji nie zostały w najmniejszym stopniu zrealizowane"

– czytamy w gazecie.

Słowa dziennikarza skomentował m.in. poseł Arkadiusz Mularczyk przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce Od Niemiec Za Szkody Wyrządzone W Trakcie II Wojny Światowej, który powiedział, że zbrodnie wojenne nigdy się nie przedawniają.

– Żyjemy w demokratycznej Europie, gdzie mamy standardy demokracji i praw człowieka. Nie można się bronić przed zapłatą odszkodowania tym, że mogą pogorszyć się wzajemne relacje, tylko trzeba się wywiązać ze swoich zobowiązań międzynarodowych, które maja Niemcy, ponieważ dopuściły się największej zbrodni wojennej w historii świata

– mówi w rozmowie z portalem tvp.info poseł Arkadiusz Mularczyk.

– Nie chcemy od razu całego odszkodowania, Niemcy mogą utworzyć fundusz, który mógłby zasilać polską edukację, służbę zdrowia czy infrastrukturę. Niemcy mają ogromny dług wobec narodu polskiego. Taki fundusz mógłby działać przez kilkanaście, kilkadziesiąt lat i zasilać różne segmenty naszego życia

– dodał polityk, odnosząc się do argumentów niemieckiego publicysty.

Według przewodniczącego zespołu ds. reparacji Arkadiusza Mularczyka odszkodowanie od Niemiec dla Polski za II wojnę światową mogłoby wynieść ok. 850 mld USD.

rmf24.pl/tvp.info.pl/MS/Fot. Sylwester Braun, Wikimedia Commons


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.