poniedziałek
| 22 lipca 2019

Ścigany przez szwedzkie władze Europejskim Nakazem Aresztowania Rosjanin Denis Lisow nie zostanie wydany Szwecji - orzekł w środę Sąd Okręgowy w Warszawie. Mężczyzna jest ścigany za zabranie córek z muzułmańskiej, imigranckiej rodziny zastępczej z którymi próbował przedostać się do Moskwy. Lisow wystąpił o przyznanie mu azylu w Polsce.

Zdaniem polskiego sędziego wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania w tym wypadku "narusza wolności i prawa człowieka i obywatela". Wśród argumentów przemawiających za odmową wydania Lisowa w ręce Szwecji wymieniono m.in. fakt, że "nie zostały spełnione wszystkie wymogi formalne".

Mężczyzna i jego trzy nieletnie córki w kwietniu przypłynęli promem ze Szwecji do Polski. Rodzina chciała dostać do Rosji, ale straż graniczna zatrzymała ich na lotnisku w Warszawie. Szwecja zarzuca Lisowowi uprowadzenie córek z muzułmańskiej rodziny zastępczej i narażenie ich na szkodę, za co mężczyźnie grozi do 4 lat więzienia.

- Został postawiony przez władze szwedzkie w sytuacji bez wyjścia, w istnej matni. Zostały mu odebrane dzieci, a jednocześnie postawiono mu warunki odzyskania dzieci niemożliwe do spełnienia, bowiem prawo stałego pobytu nie zostało mu przyznane

- argumentował sędzia Łubowski, który podkreślił, że szwedzkie władze odebrały Lisowowi trójkę małoletnich dzieci tylko z powodu "choroby psychicznej ich matki, która została umieszczona w szpitalu psychiatrycznym".

- Należy przy tym zauważyć, że stwierdzona choroba psychiczna matki uniemożliwiająca sprawowanie władzy rodzicielskiej wiązała się z ograniczaniem możliwości wyrażenia woli przez drugiego z rodziców

- zauważył sędzia w uzasadnieniu wyroku.

- Dzieci zostały umieszczone w całkowicie obcej kulturowo, obyczajowo, religijnie, mentalnie rodzinie zastępczej, w której nie czuły się bezpiecznie. To niewątpliwie mogło u dzieci wywołać pogłębiający się stres, a w konsekwencji doprowadzić także do zaburzeń osobowościowych i psychicznych. Zdaniem sądu ojciec nie mógł patrzeć na to, jak dzieciom dzieje się krzywda

- argumentował sędzia Łubowski.

Do argumentów sędziego przychylił się także prokurator, który przypomniał, że czyn za który jest ścigany Lisow nie jest w Polsce przestępstwem. Dodatkowo przypominano, że Rosjanin nie ma ograniczonych praw rodzicielskich, a ze Szwecji wyjechał za zgodą matki.

polsatnews.pl/MS/Fot. Pixabay


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.