sobota
| 21 września 2019

Jak informuje "Rzeczpospolita" w piątek Sejm ma przyjąć uchwałę dotyczącą obrony katolików przed "aktami nienawiści". Projekt jest reakcją na znieważanie symboli katolickich podczas marszów ruchu LGBT. Pomysł skrytykowała już pozycja, która uważa, że to osoby homoseksualne są dziś narażone na przemoc i agresję.

– Na marszach równości znieważane są najświętsze wartości. Już szybciej przeszedłbym do porządku nad spaleniem mojej kukły niż bluźnierstwem dotyczącym Najświętszego Sakramentu

– mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" poseł niezrzeszony Jan Klawiter.

Z inicjatywy polityka Sejm ma przyjąć w piątek uchwałę "w sprawie potępienia wszelkich aktów nienawiści i pogardy antykatolickiej". Nad projektem polityk pracował z byłym marszałkiem Sejmu Markiem Jurkiem. 

"Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zdecydowanie potępia wszystkie akty nienawiści i pogardy antykatolickiej i wzywa do ich potępienia wszystkie podmioty życia publicznego: państwa i organizacje międzynarodowe, władze publiczne i ośrodki opinii społecznej"

– czytamy w jednozdaniowej uchwale.

Z uzasadnieniu podkreślono, że "katolicyzm i katolicy są ofiarami notorycznych prześladowań i wrogości w wielu miejscach świata", a "mimo to nienawiść antykatolicka nie została do tej pory wprost potępiona, co samo w sobie stanowi wyraz pogardy antykatolickiej". W projekcie przypomniano także o nasilonych w ostatnim czasie "drastycznych aktach nienawiści katolickiej" t.j. ataki na księży, parodia procesji Bożego Ciała podczas gdańskiego Marszu Równości, czy "msza święta", którą odprawiał działacz LGBT Szymon Niemiec.

Jak informuje "Rzeczpospolita" rozpatrzenie uchwały na sali obrad zaplanowano na piątek. Przyjęcie uchwały zarekomendowała Komisja Kultury i Środków Przekazu.

Swój sprzeciw wyrazili już poliycy opozycji, m.in. związana z partią Wiosna Joanna Scheuring-Wielgus.

– To, z czym mamy do czynienia teraz w Polce, o czym mówi cały świat, to przemoc i akty agresji wobec środowisk LGBT. Jeżeli mielibyśmy cokolwiek uchwalić, powinniśmy potępić wszelkie akty przemocy, nienawiści i pogardy do ludzi po prostu

– mówiła Joanna Scheuring-Wielgus.

– Wynaturzenia należy i trzeba odpowiednio nazwać. Bo inaczej to tak uogólnimy, że nie dostrzeżemy, gdzie jest prawda, a gdzie jest fałsz. Gdzie jest zło, a gdzie jest dobro

– podkreśliła poseł PiS Anna Sobecka.

rp.pl/MS/Fot. Pixabay


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.