sobota
| 21 września 2019

"Zgodziliśmy się na wszystkie wygłoszone przez Pawła Kukiza oczekiwania, ale nie byliśmy w stanie spełnić oczekiwań Marszałka Tyszki. Mam obawy, że nie negocjował z nami w dobrej wierze" – powiedział w wywiadzie dla "Nam Zależy" Sławomir Mentzen, jeden z czołowych polityków Konfederacji.

W nadchodzących wyborach, żeby przekroczyć próg 5 proc. i dostać się do Sejmu, trzeba będzie uzyskać ok. miliona głosów. Biorąc pod uwagę łączny rezultat Konfederacji i Kukiz'15 z wyborów do europarlamentu, byłoby to bardzo prawdopodobne w przypadku startu obu formacji z jednej listy. Jednym z orędowników takiego rozwiązania był wiceprezes partii KORWiN.

– Byliśmy przekonani, że powinniśmy dogadać się z Kukizem. Byliśmy w stanie oddać Kukizowi prawie połowę jedynek z 41 okręgów. Paweł Kukiz powiedział, że ma swoich 13 posłów, łącznie z sobą, i zależy mu żeby tych 13 posłów znalazło pierwsze miejsce na listach w okręgach, z których byli posłami (…) Okazało się, że z tych 13 jedynek tylko 2 stwarzają jakieś problemy – okręg podwarszawski, gdzie równocześnie chcieli startować Janusz Korwin Mikke oraz Stanisław Tyszka, oraz Toruń, gdzie chciałem startować ja i poseł Szramka. Okazało się, że resztę jesteśmy w stanie dopasować

– powiedział polityk Konfederacji.

Sławomir Mentzen: nie udało się dopiąć porozumienia

– Zależało mi żeby startować z Torunia, ale zgodziliśmy się, że mogę wystartować z jakiegoś innego, obcego mi okręgu, byleby udało się dopiąć porozumienie. Janusz Korwin-Mikke bardziej zapierał się żeby startować w okręgu podwarszawskiego, ale wysyłał czytelne, jednoznaczne sygnały, że jeżeli nie będzie innej możliwości, to również się usunie (…) Marszałek Tyszka bardzo podkreślał, że musi startować z podwarszawy. Kiedy wydawało się, że zaraz będziemy mieli wszystko z głowy, klocki do siebie pasują, marszałek nagle zaczął mówić, że dopiero „zaczyna nas przestawiać” i chce dodatkowe okręgi. Jednocześnie nie był w stanie powiedzieć kogo chce umieścić w tych okręgach. Z drugiej strony, kiedy oferowaliśmy dla jego posłów lepsze okręgi kosztem słabszych — np. żeby Pan Szramka startował z Gdyni, a nie z Torunia, Gdynia ma 14 mandatów, a Toruń 13 — to nie byli tym zainteresowani. Podobnie marszałek Tyszka nie chciał startować z 14-mandatowego Wrocławia, wolał z 12-mandatowej podwarszawy (…) Mam obawy, że nie negocjował z nami w dobrej wierze. Kiedy tylko zauważał, że jesteśmy bardzo blisko porozumienia, wtedy eskalował swoje oczekiwania i doprowadził do tego, że okazało się ono niemożliwe

– mówił Sławomir Mentzen.

namzależy.pl /GG/ Fot. SejmLog Media


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.