wtorek
| 14 lipca 2020
Redakcja | 04 czerwca 2020

Adwokat Kai Godek: Sąd słusznie nie wierzy na słowo, że ktoś jest pokrzywdzonym homoseksualistą

Adwokat Kai Godek: Sąd słusznie nie wierzy na słowo, że ktoś jest pokrzywdzonym homoseksualistą

"Z prywatnym aktem oskarżenia może wystąpić tylko osoba pokrzywdzona przestępstwem, a więc w tym przypadku tylko osoba homoseksualna. Skoro tak, to naturalne jest, że trzeba wykazać status pokrzywdzonego, a więc m.in. to, że jest się osobą homoseksualną" – mówi w rozmowie z wSensie.pl adwokat Hubert Kubik, pełnomocnik Kai Godek.

Sąd umorzył sprawę Kai Godek, która miała obrazić środowisko homoseksualistów swoimi słowami wypowiedzianymi w stacji Polsat. Działaczka Fundacji Życie i Rodzina powiedział m.in., że "pederastia jest wstępem do pedofilii i to pokazuje film Sekielskich (...) Teraz geje chcą adoptować dzieci, bo chcą je molestować i gwałcić, takie są fakty". Sąd umorzył postępowanie ws. Godek, bo pokrzywdzeni homoseksualiści nie udowodnili, że są homoseksualistami, a wśród nich byli także świeżo upieczeni geje jak słynny przestępca Rafał Gaweł. Kto konkretnie skarżył Kaję Godek, czyli kto poczuł się z homoseksualistów urażony?

Nie mogę odpowiedzieć na to pytanie. W przestrzeni publicznej funkcjonuje wyłącznie p. Rafał Gaweł, nie wiem, czy pozostałe osoby życzyłyby sobie, aby podawać ich personalia, zresztą Kaja Godek nie zna żadnej z tych osób.

Rafał Gaweł stał się homoseksualistą, ten sam, który zakładał m.in. Ludzie Przeciw Myśliwym, poszukiwany listem gończym wystąpił także w tej sprawie? To nie curiosum?

Tu również nie jestem w stanie się wypowiedzieć. Pana Rafała Gawła znam wyłącznie z doniesień medialnych, głównie dotyczących założonego przez niego Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych oraz skazania prawomocnym wyrokiem sądu, nie znam jednak szczegółów. Przez wiele lat, w trakcie których te różne doniesienia do mnie docierały nie słyszałem, aby pan Rafał Gaweł identyfikował się jako homoseksualista.

Jak udało się obronie osiągnąć sukces w tej zdawałoby się nie łatwej sprawie?

Dla mnie jako prawnika oczywiste jest, że w procesie należy udowadniać podstawowe fakty, zwłaszcza, jeśli wywodzi się z nich skutki prawne. Z prywatnym aktem oskarżenia może wystąpić tylko osoba pokrzywdzona przestępstwem, a więc w tym przypadku tylko osoba homoseksualna. Skoro tak, to naturalne jest, że trzeba wykazać status pokrzywdzonego, a więc m.in. to, że jest się osobą homoseksualną. Przeciwnicy procesowi, i nie tylko oni, oburzeni są tym, że muszą to udowodnić i że Sąd nie wierzy im na słowo. Żeby zrozumieć absurd rozumowania oskarżycieli z jednej strony, a z drugiej uświadomić dlaczego to udowadnianie jest tak istotne, można posłużyć się następującym przykładem. Ktoś stwierdza, że lekarze są skorumpowani. Czy żeby oskarżyć autora tej wypowiedzi muszę udowodnić, że jestem lekarzem, czy nie? Jeśli nie muszę, a Sąd ma mi uwierzyć na słowo, to przecież każdy w Polsce będzie mógł skierować akt oskarżenia, nawet jeśli w rzeczywistości nie jest lekarzem. Trudno wyobrazić sobie większe wypaczenie prawa karnego i procedury karnej niż taka hipotetyczna sytuacja.

Czyli obrona działała w tym kierunku.

Ponadto, nie zgadzam się z koncepcją w myśl której jeśli pomówiona zostanie jakaś grupa społeczna, czy zawodowa, to każda osoba, która udowodni do niej przynależność, z automatu, podkreślam – z automatu - ma posiadać status pokrzywdzonego. Odbijmy piłeczkę – jeśli ktokolwiek stwierdziłby np. że osoby heteroseksualne to złodzieje, to czy to ma oznaczać, że kilka miliardów ludzi na świecie z automatu ma uzyskać status pokrzywdzonego? Albo ograniczając się tylko do Polski – czy takie uprawnienie ma z automatu przysługiwać kilkudziesięciu milionom ludzi? Przecież to jest jakiś absurd. Słowa uznania należą się Sądowi, że w takiej kontrowersyjnej sprawie, budzącej ogromne emocje społeczne, potrafił na nią spojrzeć chłodnym prawniczym okiem.

Kaja Godek będzie tonować odtąd swoje wypowiedzi?

Odsyłam do samej zainteresowanej.

 

Rozmawiał Robert Wyrostkiewicz

Fot. Arch. HK


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.