piątek
| 14 sierpnia 2020
Redakcja | 30 lipca 2020

Były minister skarbu: należy porzucić projekt Lotosu i zająć się projektem PGNiG

Były minister skarbu: należy porzucić projekt Lotosu i zająć się projektem PGNiG

Komisja Europejska wyraziła warunkową zgodę na połączenie PKN Orlen z Lotosem. Płocki gigant chce też przejąć PGNiG i zapowiada stworzenie polskiego koncernu multienergetycznego. W programie "Polska na serio BIZNES" Andrzej Mikosz, prawnik i minister skarbu państwa w latach 2005-2006 mówił o tym, jak ocenia fuzję Orlenu z Lotosem oraz planowaną konsolidację z PGNiG.

Komisja Europejska wyraziła zgodę na fuzję dwóch koncernów, nakładając jednocześnie na Orlen bardzo daleko idące obowiązki. To cały szereg środków zaradczych przeciwko wzrostowi pozycji monopolistycznej Orlenu. Są wśród ich m.in.: sprzedaż 30 proc. udziałów rafinerii Lotos i 80 proc. stacji paliw Lotosu, sprzedaż 389 stacji paliw w Polsce czy sprzedaż 9 baz paliwowych. Na rynku pojawi się zatem nowy gracz zewnętrzny.

– Fuzja niewątpliwie osłabi Orlen. Powiedziałeś o sprzedaży 30 proc. udziału własnościowego rafinerii gdańskiej. Ważniejsze jest natomiast, że jednocześnie z tym musi być zawarta umowa typu off take oraz odpowiednie gwarancje, które będą zabezpieczone w umowie spółki prowadzącej rafinerię gdańską, które będą dawały temu inwestorowi uprawnienie do wykorzystania 50 proc. mocy produkcyjnej tej rafinerii. Oznacza to możliwość przerobu około 5,5 mln. ton ropy naftowej rocznie. Dochodzi do tego dostęp do terminala importowego paliw gotowych w Trójmieście. Oznacza to możliwość wprowadzenia na polski rynek przez nowego gracza produktów mniej więcej o takiej skali jak obecnie Lotos. De facto więc, biorąc na siebie cały ciężar tej wielkiej transakcji, z punktu widzenia skutków rynkowych, dotychczasowa, jednak przyjazna konkurencja jaką stwarzał Lotos, zostanie wymieniona na konkurencję nie wiadomo jaką. (…) Tak naprawdę pozycja konkurencyjna Orlenu na polskim rynku bardzo gwałtownie osłabnie

– mówił w programie "Polska na serio" Andrzej Mikosz.

Czytaj też: Orlen dostał zgodę na przejęcie Lotosu. Teraz rozpoczyna proces konsolidacji z PGNiG

Andrzej Mikosz przekonywał, że lepiej, żeby Orlen zajął się fuzją z PGNiG, a nie z Lotosem. 

– Komisja Europejska narzuca bardzo silne ograniczenia dla Orlenu, co więcej obowiązki, które są naprawdę bardzo daleko idące. Orlen zostaje zobowiązany do wybudowania na własny koszt nowego terminalu do przewozu paliwa lotniczego w Szczecinie, który będzie musiał przekazać niezależnemu operatorowi logistycznemu. De facto będzie to oznaczało zwiększenie konkurencyjności rynku

– tłumaczył gość Łukasza Warzechy.

Andrzej Mikosz zwrócił uwagę na to, że Orlen ma ograniczone zasoby zarządcze i finansowe, a jednocześnie bardzo daleko idące ambicje. Na dodatek na agendzie jest jeszcze absolutnie sensowna fuzja Orlenu z PGNiG. Byłaby bardzo sensowa, dlatego, że uzupełniałby elementy, których obu gigantom brakuje. PGNiG uzyskałby w tym momencie możliwości rafineryjne i zdolności przetwórcze, a Orlen ropę naftową.

– Należy porzucić projekt Lotosu i zająć się projektem PGNiG

– uważa Andrzej Mikosz.

 

Światrolnika.info /GG/ Fot. Twitter Biznes Alert


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.