piątek
| 30 października 2020
Redakcja | 15 października 2020

Przeworska: Likwidacja branży futerkowej to niebezpieczny precedens. Inne sektory nie będą już bezpieczne

Przeworska: Likwidacja branży futerkowej to niebezpieczny precedens. Inne sektory nie będą już bezpieczne

We wtorek w Warszawie odbył się kolejny protest rolników. Rolnicy sprzeciwiają się nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, tzw. Piątce dla zwierząt, która zakłada m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra i ograniczenie uboju rytualnego. O dalszych planach rolników mówiła wczoraj w Porannej Rozmowie Radia Rekord Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, współorganizator protestu.

Przeworska zwróciła uwagę na olbrzymią mobilizację i desperację protestujących. Według szacunków policji w manifestacji wzięło udział około 60-70 tys. rolników z całej Polski.

– Takie obrazki jak we wtorek w Warszawie mogliśmy ostatnio obserwować za czasów śp. Andrzeja Leppera. (…) Trzeba PiS-owi oddać, że "Piątką Kaczyńskiego", czyli "Piątką dla zwierząt" udało się zjednoczyć rolników jak nikomu do tej pory

– zauważyła.

Zobacz też: Protest rolników. Miśko o zapowiedziach Morawieckiego: to nie żadne zmiany, tylko zasłona dymna

m protest warszawa 13102020

Nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt przewiduje między innymi zakaz hodowli zwierząt futerkowych, ograniczenie uboju rytualnego na eksport oraz zwiększenie uprawnień dla organizacji antyhodowlanych. Zapowiedziany przez partię rządzącą zakaz oznacza koniec dobrze prosperującej branży i likwidację wielu polskich hodowli oraz wzrost bezrobocia. Ustawa jest szeroko krytykowana przez polityków i rolników.

– W podstawowym brzmieniu ustawy były trzy elementy, na które rolnicy zwracali szczególną uwagę. Jednym z nich jest zakaz hodowli zwierząt na futra. Rozkręcona przez organizacje antyhodowlane kampania nienawiści wymierzona przeciwko hodowcom i producentom zwierząt futerkowych, przez wiele lat uderzała w ten sektor. To, że branża futerkowa zostanie w Polsce wyeliminowana, nie spowoduje, że organizacje antyhodowlane wyniosą się z Polski i zaczną "zbawiać świat" w innych państwach, tylko zaczną atakować inne sektory. Dlatego niestety, jeżeli dopuścimy do bardzo niebezpiecznego precedensu i z dnia na dzień zakażemy hodowli zwierząt na futra, to należy się spodziewać, że kolejne sektory nie będą tak bezpieczne, jak jeszcze kilka miesięcy temu mogło nam się wydawać   

– wskazała dyrektor IGR.

Ponadto – podkreśliła Monika Przeworska – należy mieć na uwadze, że zamykanie hodowli wiąże się z ogromnymi odszkodowaniami dla poszkodowanych rolników albo bardzo długim vacatio legis. Jeżeli te odszkodowania będą musiały być wypłacone, to są ogromne pieniądze z budżetu państwa. Rolnicy zaś nie wykazują postaw roszczeniowych, chcą móc pracować i produkować jak do tej pory.  

Drugi punkt to zakaz uboju religijnego bydła na eksport.

– Stracą wszyscy. Najbardziej ucierpią oczywiście producenci żywca wołowego, ale te 40 proc. to jest strata od razu. O tyle będziemy musieli ograniczyć produkcję. Producenci muszą się liczyć z ogromnymi spadkami cen. Jest jeszcze drugie niebezpieczeństwo, ponieważ jesteśmy w przededniu bezumownego Brexitu. Zostaniemy odcięci od potężnego rynku tutaj w Europie. Dodatkowo mamy umowę Mercosur. W związku z tym obawiamy się, że za chwilę na rynku europejskim – a przypominam, że 80 proc. wołowiny eksportujemy – inne kraje po prostu zaczną rezygnować z naszej wołowiny na rzecz ratowania interesów własnych producentów. To wszystko oznacza, że zakaz uboju rytualnego w Polsce to dopiero początek

– wyjaśniała Monika Przeworska z IGR.

– Bardzo martwi, że rządzący z bardzo dużą łatwością mówią o tym, że będą zamykać, likwidować, ograniczać, jakby zapominając o tym, że rolnictwo jest systemem naczyń połączonych. Jeżeli jedno z tych naczyń zostaje wyłączone, to reszta też nie działa tak, jak działała dotychczas

– mówiła Przeworska, dodając, że wbrew temu, co podają niektóre media, protesty gromadzą nie tylko hodowców zwierząt futerkowych czy bydła, ale reprezentantów wszystkich dziedzin rolnictwa. Protestować zaczęli także przedstawiciele firm współpracujących z rolnikami, ponieważ dostrzegają zagrożenie dla własnych interesów. 

Cała rozmowa: https://ciechanow.cozadzien.pl/region/monika-przeworska-takie-obrazki-jak-we-wtorek-w-warszawie-ogladalismy-za-czasow-sp-andrzeja-leppera/1951?fbclid=IwAR3Wh7d4p5hM4zgRMrTkng1dQivc_KhAND6eOlKk31EBKyZDTQmqtdEhXlU

Ciechanow.cozadzien.pl /GG/ fot. screen tvp.pl Echa Dnia, światrolnika.info 


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.