sobota
| 06 marca 2021
Redakcja | 23 lutego 2021

Posłowie Konfederacji interweniują w ministerstwie rolnictwa

Posłowie Konfederacji interweniują w ministerstwie rolnictwa

Posłowie Konfederacji Robert Winnicki oraz Michał Urbaniak podjęli interwencję poselską w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie hodowli norek w Polsce. Według Winnickiego osławiona i szkodliwa dla polskiego rolnictwa ustawa "Piątka dla Zwierząt", zakładająca między innymi zakaz hodowli zwierząt na futra, jest po cichu wprowadzana w życie

Posłowie Konfederacji interweniują w ministerstwie

Posłowie Konfederacji przekonują, że minister rolnictwa Grzegorz Puda pozwalając na wybicie tysięcy norek na jednej z ferm w Kartuzach, w związku z wykryciem u zwierząt wirusa SARS-Cov-2, zablokował Inspekcji Weterynaryjnej bez podstawy prawnej inne metody działania, takie jak chociażby skierowanie zwierząt na kwarantannę.

Przypomnijmy, że zgodnie z rozporządzeniem ministra Grzegorza Pudy wszystkie zwierzęta musiały zostać wybite. Decyzja ta ma również ważność w przypadku innych takich zdarzeń w przyszłości. Winnicki zaznaczył na konferencji prasowej, że interwencja poselska ma na celu zatrzymanie możliwych kolejnych działań resortu w takich sytuacjach.

Jesteśmy tutaj dzisiaj jako posłowie Konfederacji, żeby zainterweniować w sprawie niszczenia polskiego rolnictwa. Pan Grzegorz Puda na polecenie Jarosława Kaczyńskiego od jesieni zajmuje się tym procederem i mimo, że tak zwana "Piątka dla Zwierząt" została dzięki protestom rolniczym zatrzymana, to niestety, ale działania wrogie wobec polskiego rolnictwa są przez Grzegorza Pudę kontynuowane, a obsesja antyrolnicza przeciwko hodowli zwierzęcej, jaką ma Jarosław Kaczyński, jest manifestowania dzisiaj w działaniach Grzegorza Pudy.

– stwierdził Robert Winnicki.

Pamiętajmy kim dzisiaj jest minister rolnictwa. Otóż jest to osoba, która do tej pory była aktywistą antyhodowlanym i lobbowała za zniszczeniem tej branży. I w nagrodę za ”Piątkę dla Zwierząt” pan Puda został ministrem. Więc dzisiaj mamy sytuację taką, że aktywista antyhodowlany został ministrem rolnictwa odpowiedzialnym za hodowle właśnie, a więc mamy efekty takie jakie mamy, czyli niszczenie polskiego rolnictwa, niszczenie polskiej hodowli i polskiego rolnika, odbieranie szacunku nam rolnikom.

– dodał obecny na konferencji prasowej Szczepan Wójcik, hodowca norek i prezes Instytutu Gospodarki Rolnej.

Szczepan Wójcik: Państwo niesprawiedliwie traktuje hodowców zwierząt!

Posłowie Konfederacji po stronie rolników

Krytycznie do działań ministra odnieśli się nie tylko posłowie Konfederacji, ale także Marek Miśko, dyrektor generalny Związku Polski Przemysł Futrzarski. Jak zauważył, polscy hodowcy – w przeciwieństwie do tych za granicą – nie dostaną żadnych odszkodowań za zniszczenie im biznesów.

Przypominam państwu, że mamy czas kryzysu i hodowcy zwierząt, tak samo jak restauratorzy i inni nasi rodacy, praworządni obywatele, ledwo wiążą koniec z końcem, czego być może z tego wielkiego gmachu ministerstwa nie widać, bo okna są na zupełnie inną stronę niż na tę, w której mieszkają Polacy i być może minister tego nie dostrzega. Zwracaliśmy się jako hodowcy zwierząt futerkowych już na początku grudnia do ministerstwa rolnictwa, że przekażemy własne pieniądze i stworzymy własny fundusz, aby opracować szczepionkę na koronawirusa u norek amerykańskich, tak jak ma to miejsce na Litwie, Łotwie, Estonii, w Grecji, w Hiszpanii, jak ma to miejsce chociażby w Rosji. Ale nie było zgody ministerstwa i jest tylko jedna informacja – NIE. Na każde nasze pytanie odpowiedź brzmi NIE. Jeżeli tak ma wyglądać dialog to Bogu niech będą dzięki, że ktoś w prawodawstwie polskim wymyślił taką instytucję jak interwencja poselska, bo być może dzięki temu minister w końcu otrzyma komunikaty, które od grudnia nieustannie ślemy, ale niestety bez odzewu. Przypominam, że ,,ministra” to jest z łaciny służyć, a panu ministrowi chyba trochę się pomyliło, bo minister powinien służyć, a nie niszczyć.

Minister Grzegorz Puda odniósł się do sprawy w wywiadzie dla Polskiego Radia 24. Szef resortu stwierdził, że politycy Konfederacji próbują zbić na tej sprawie kapitał polityczny, a wybicie norek jest konieczne, ponieważ życie ludzi jest ważniejsze od ekonomii.

Jeżeli chodzi o fermy zwierząt futerkowych, teraz mamy do czynienia z zagrożeniem zdrowia. Nie ma więc już mowy o dobrostanie czy ekonomii, bo przecież chodzi o życie ludzi.

– ocenił minister.

Dodał również, że "trzeba zapytać, czy posłowie Konfederacji wezmą odpowiedzialność za śmierć ludzi i nowy wybuch pandemii w przypadku, jeżeli zignorujemy groźbę zakażeń od norek". Warto dodać w tym przypadku, że nie wykryto ani jednego przypadku przeniesienia koronawirusa z norek na człowieka.

facebook.pl/polskieradio24.pl/fot.fb


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.