poniedziałek
| 10 grudnia 2018

Pitu Pitu

Legendarne Pitu Pitu w klasycznej i niezmienionej formie powraca, aby cieszyć oczy i uszy szerokiej publiczności, tylko na wSensie.pl.

Coś zupełnie z innej beczki

W podwójnym NELSONIE

Cotygodniowy komentarz do spraw bardziej i mniej bieżących. Duet, którego nikomu nie trzeba przedstawiać – Stanisław Michalkiewicz w towarzystwie Rafała Otoki-Frąckiewicza. Wszystkie chwyty dozwolone!

Magazyn historyczny Leszka Żebrowskiego

Bezkompromisowo, szczerze i bez owijania w bawełnę. Wszystko to czego nie powiedzieli Wam w szkole nadrobi –znany z demaskowania historycznych kłamstw, wybitny publicysta – Leszek Żebrowski.

Nocna wymiana myśli

Rozmowy o tym, o czym nie chcą zazwyczaj rozmawiać dziennikarze mediów głównego nurtu; rządowych czy prywatnych, to pierwsze i jedyne imię bytu jakim jest „Nocna Wymiana Myśli”.

Robert Wyrostkiewicz do studia zapraszać będzie osoby, które mają coś do powiedzenia albo do ukrycia. Obojętnie. Byle bliżej prawdy.

Zapraszamy do śledzenia programu w każdy piątek o 21.00. Zespół „Nocnej Wymiany Myśli”

Safety check

SafetyCheck magazyn o broni i bezpieczeństwie.

Jedyny taki magazyn w Polsce, w którym o sprawach związanych z bronią palną będą wypowiadali się prawdziwi fachowcy. Tam gdzie jest broń, nie ma miejsca dla amatorów!

Rozmowa ze mną

To program satyryczny poświęcony najwybitniejszemu politykowi i prezydentowi. W każdym odcinku ikona walki z "komunom" będzie komentowała bieżące sprawy polityczne, niepolityczne, naukowe, być może nienaukowe, społeczne, medialne i niemedialne. Najwybitniejszy syn ziemi polskiej, który miał taką prezydenturę, jakiej nie będzie przez najbliższe 500 lat. Swoimi „radami” będzie uczył, doradzał a przede wszystkim bawił.

Powrót żywego esbeka

Pułkownik Wroński powraca ze zdwojoną siłą. W każdy piątek po 19:00 tylko na wSensie.pl znajdziecie nowy odcinek cyklu audycji, który poprowadzi dla Was łowca rosyjskich szpiegów.Grillowani będą wszyscy. Bez wyjątku od lewa do prawa, tak żeby dobrze się przypiekło. Kolejne odcinki programu Pana pułkownika znajdziecie w każdy piątek po 21:00 na www.wsensie.pl oraz naszym kanale YouTube

Polska na serio

Polska na serio. Rozmowy z politykami, publicystami i blogerami.

Świeży punkt widzenia na bieżące wydarzenia, którego nie zobaczysz w mainstreamowych mediach.

Ewa Zajączkowska | 04 czerwca 2018

Ciemna strona Animalsów. Co organizacje prozwierzęce chcą przed Tobą ukryć?

Ciemna strona Animalsów. Co organizacje prozwierzęce chcą przed Tobą ukryć?

Największe organizacje prozwierzęce w Polsce bardzo często przedstawiają się jako nieskazitelni bohaterowie walki o dobro zwierząt. Na swoje działanie potrzebują ogromnych pieniędzy, toteż nieskrępowanie wyciągają ręce po datki finansowe za pomocą portali społecznościowych i kampanii medialnych. Pieniędzy na ich konto cały czas przybywa, a zwierząt potrzebujących pomocy wciąż jest tyle samo...

Bohaterowie mojego reportażu to w dużej mierze osoby doświadczone przez życie. Wszyscy doznali ogromnej krzywdy i pogardy od tych, którzy przedstawiają się jako obrońcy zwierząt. Dla niektórych zwierzęta były źródłem dochodu, dla innych jedynym kompanem życia. Dziś próbuje się z nich zrobić przestępców i zwyrodnialców...

Jaskrawym przykładem jest pani Antonina (83 lata), która ze względu na swoją samotność i wiek nie chciała iść przez życie sama. Zaczęło się od kilku psów, później ludzie podrzucali jej zwierzęta, które ona przygarniała, podczas gdy sama mieszkała w skromnych warunkach. Kobieta, chociażby z racji swojego wieku, nie miała szans podołać opiece nad taką ilością "towarzyszy". Gmina przez lata nie zrobiła nic, by jej i zwierzętom pomóc – nie miała najmniejszego zamiaru zwierząt odbierać sukcesywnie, pozwalała, żeby problem narastał, a na podwórku pani Antoniny pojawiały się kolejne zwierzęta. Palcem nie kiwnęli w tej sprawie wójt, ośrodek pomocy społecznej, radni... a przecież na coś nasze podatki są wykorzystywane...

Historia pani Antoniny jest zatrważająca. Samorząd doprowadził do tego, że przez interwencję organizacji prozwierzecych, która nastąpiła dopiero kiedy psów było już ponad 100, starsza kobieta przeżyła ogromny stres. Odebrano jej zwierzęta w sposób brutalny, a na koniec wójt gminy wysłał pani Antoninie fakturę na ogromną sumę pieniędzy do spłaty w 14 dni, bo "takie są procedury". Działania organów państwowych i organizacji prozwierzęcych pozwalają w tym przypadku sądzić, że nie o dobro zwierząt tu chodzi...

Każdy z bohaterów ma wytoczone procesy karne o znęcanie się nad zwierzętami. Celem zdaje się, jest doprowadzenie do orzeczenia przepadku zwierzęcia. Ponadto toczą się postepowania administracyjne wobec właścicieli odebranych zwierząt o zwrot kosztów, jakie organizacje prozwierzęce ponoszą w związku z ich zaborem. Co dalej dzieje się ze zwierzętami, które przebywają pod opieką organizacji prozwierzęcych? Nie sposób się dowiedzieć...

Wszystko to odbywa się w cieniu ustawy o ochronie zwierząt oraz planowanej jej nowelizacji. Gdy mówimy o nowelizacji, która lada chwila może być procedowana w Sejmie, przychodzi nam na myśl wpisany w nią zakaz hodowli zwierząt na futra oraz zakaz uboju rytualnego na cele eksportowe, jako jedne z głównych punktów poprawy dobrostanu zwierząt w Polsce. Nikt, a już tym bardziej organizacje prozwierzęce, chwalące się tym, że bohatersko walczą o wprowadzenie tych zmian, nie wspomina o tym, iż zmiany są daleko bardziej idące.

Zmiana ustawy pozwoli przedstawicielowi każdej oganizacji mającej w celach statutowych ochronę zwierząt wejść do Twojego domu, na Twoją posesję, bez Twojej zgody i mimo Twojego sprzeciwu, przy asyście policji. Wystarczy, że taka organizacja stwierdzi, że Ty, drogi Czytelniku, możesz znęcać się nad zwierzętami – nie będzie do tego potrzebowała nawet opinii weterynarza, a rola policji sprowadza się do biernego asystowania i ochrony, ewentualnie "spacyfikowania" właściciela zwierzęcia. Oznacza to, że de facto tworzy się państwo w państwie, mafię w białych rękawiczkach.

Dlatego powstał ten reportaż... By pokazać Ci, jak to będzie wyglądało w praktyce.

Takich historii, jak w tym reportażu jest wiele więcej, a kolejne osoby, którym odebrano w podobny sposób zwierzęta, wciąż się zgłaszają.

 

Zdjęcia i montaż: Marcin Hernik

Opublikował:
Ewa Zajączkowska
Author: Ewa Zajączkowska
O Autorze
Dziennikarz, publicysta, komentator polityczny. Absolwentka Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie. Z pasji nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie. Antysocjalistka, wolnorynkowiec. Serce po prawej stronie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.