poniedziałek
| 24 czerwca 2019
Redakcja | 19 listopada 2018

Niemcy zachwyceni wystąpieniem Macrona. "Dalsze zrzekanie się narodowej suwerenności jest możliwe wyłącznie w ramach prawa i demokracji"

Niemcy zachwyceni wystąpieniem Macrona.

W weekend przez Francję przetoczyła się fala protestów, w których podnoszono kwestię rosnących cen paliw. Nad Sekwaną wyraźnie słychać głosy mówiące o tym, że prezydent Macron za wszelką cenę stara się przypodobać światowym przywódcom, a zapomina o własnych obywatelach. Trzeba przyznać, że to idzie mu nadzwyczaj dobrze. Niemieckie media i politycy z zachwytem wypowiadają się o wystąpieniu Macrona w Bundestagu. Nie ma wątpliwości, że Francja i Niemcy chcą mieć jeszcze większy wpływ na kształt Unii Europejskiej, dlatego warto wiedzieć, w jakim kierunku zamierzają prowadzić Wspólnotę.

"Macron miał słuszne powody, mówiąc, że to, iż chce otworzyć nowy rozdział, wywołuje w nas strach i jest niekończącą się walką. Ponieważ działanie w duchu europejskim, dalsze zrzekanie się narodowej suwerenności jest możliwe wyłącznie w ramach prawa i demokracji. Swoją drogą wspólnota prawa działa całkiem dobrze, także przeciwko tym siłom, które chcą Europę podzielić. (...) Ponadnarodowy sojusz państw ma z samej swojej natury trudności z demokracją. Może on w niewielkim stopniu sprostać narodowym wyobrażeniom, chociażby tym samym wartościom, nie może jednak pozostać w oderwaniu od woli obywateli. Również Macron wie, że narodowe interesy w żadnym wypadku nie są zawsze jednakowe"

– pisze "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

"W Dzień Pamięci Macron wygłasza w Bundestagu tak porywające przemówienie, że posłowie oklaskują go na stojąco. A we własnej ojczyźnie przy całej empatii obraża stale «Monsieur Dupont» – jak nazywa się tam przeciętnego zjadacza chleba, prowadząc do protestów setek tysięcy Francuzów z powodu wysokich cen benzyny. Wniosek jest gorzki: Macron ma wyczucie do wielkich historycznych kierunków, ale żadnego, jeśli chodzi o przeciętnego obywatela. Jeśli nie uda mu się wkrótce zjednać «Monsieur Dupont», utoruje Marine LePen drogę do władzy"

– zwraca uwagę "Landeszeitung".

"W Niemczech, a także w innych krajach Emmanuel Macron utrzymuje wciąż świetlany wizerunek szarmanckiego pioniera nowoczesnej zjednoczonej Europy. W jego ojczyźnie ten początkowy czar dawno prysł. Wyrazem tego są masowe protesty z powodu wysokich cen benzyny. Przy tym u wielu ludzi na prowincji utwierdza się przekonanie, że jako podatnicy są oni dla polityków tam na górze tylko dojną krową. Takie podejrzenie żywi także niemało osób w Niemczech. Na razie rząd Macrona chwieje się, ale bez zagrożenia. Jednak rośnie presja, by lepiej wyjaśnić działanie i pozbyć się podejrzenia, że jest on przede wszystkim prezydentem zamożnych. Jeśli Macron się nie wykaraska, następstwa mogłyby stać się groźne także dla Niemiec. Wzmocnienie skrajnie prawicowego Frontu Narodowego mogłoby wstrząsnąć projektem UE z nieprzewidywalnymi dla niej skutkami"

– stwierdza dziennik "Stuttgarter Zeitung".

dw.com/PJ/Fot. OFFICIAL LEWEB PHOTOS, CC BY 2.0, Flickr


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.