czwartek
| 24 września 2020
Redakcja | 13 sierpnia 2020

Ksiądz Orsi nie bawi się w socjalistyczne frazesy. "Chrześcijańskie miłosierdzie to antyteza socjalizmu"

Ksiądz Orsi nie bawi się w socjalistyczne frazesy.

Żyjemy w czasach tak daleko posuniętego chaosu semantycznego, degradacji i zapaści cywilizacyjnej, że nieustannie musimy przypominać o sprawach oczywistych. Tak też postanowił zrobić ksiądz Michael P. Orsi z diecezji Camden w amerykańskim stanie New Jersey, który skrytykował absurdalną, lecz w wielu kręgach traktowaną na poważnie tezę o bliskości chrześcijaństwa do socjalizmu. Duchowny podkreślił, że o ile chrześcijańskie współczucie wynika z dobrej woli, o tyle socjalizm opiera się na przymusie i grabieży.

"Chrześcijańskie miłosierdzie to antyteza socjalizmu"

– przypomina ksiądz Orsi.

"Zdobywamy zasługę, jeśli nasze dobra ofiarujemy potrzebującym, kierując się współczuciem. Nie istnieje absolutnie żadna zasługa moralna we wspieraniu rządowej redystrybucji za pomocą podatków, konfiskaty czy kolektywizacji, stanowiących jedyną drogę umożliwiającą rządowi zdobycie bogactwa"

– dodaje.

Ks. Orsi przypomina, że Bóg nakazał pracę w pocie czoła. Z kolei Święty Paweł przestrzegł przed lenistwem słynnymi słowami "Kto nie chce pracować, niech też nie je!". Duchowny podkreślając, że Bóg chce, byśmy pracowali, odwołuje się do naszej produktywności i czynienia świata lepszym poprzez nasze ręce i umysły.

Kapłan zwraca uwagę, że najbardziej szczęśliwi i usatysfakcjonowani jesteśmy z tego, czego dokonaliśmy sami i dzięki temu odczuwamy sens życia. Historia pokazała wyraźnie, że kraje socjalistyczne staczają się w biedę i nudę, a nierzadko również głód – czego jaskrawym przykładem z ostatnich lat jest Wenezuela.

"Wypowiedź księdza zasługuje na uwagę, gdyż dziś podobne twierdzenia z ust duchownych słyszymy stosunkowo rzadko. Tymczasem poglądy pozostają w znacznej mierze zbieżne z twierdzeniami Jana Pawła II z wydanej w 1991 roku encykliki »Centesimus annus«"

– przypomina portal PCh24.pl, cytując słowa polskiego papieża.

"Interweniując bezpośrednio i pozbawiając społeczeństwo odpowiedzialności, Państwo opiekuńcze powoduje utratę ludzkich energii i przesadny wzrost publicznych struktur, w których — przy ogromnych kosztach — raczej dominuje logika biurokratyczna, aniżeli troska o to, by służyć korzystającym z nich ludziom. Istotnie, wydaje się, że lepiej zna i może zaspokoić potrzeby ten, kto styka się z nimi z bliska i kto czuje się bliźnim człowieka potrzebującego"

– przekonywał Jan Paweł II.

PCh24.pl /GG/ Fot. YouTube HorizonMediaStudios


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.