środa
| 18 lipca 2018

Loranty o pracy policjanta kryminalnego: Najbardziej makabryczny widok to zwłoki dziecka [VIDEO]

Paweł Stańczyk: piątek, 29 wrzesień 2017

Rozmawialiśmy z Dariuszem Lorantym, jednym z najbardziej znanych byłych policjantów i negocjatorów policyjnych. Opowiedział m.in. o różnicy pracy "kryminalnego" dawniej i dziś.

– Bez względu na to kto rządzi politycznie, jest ogromny nacisk na policję, aby ją ułożyć. To jest jak z psem: jak pies jest dobry, agresywny, świetnie gryzie - to zazwyczaj jest kiepsko ułożony. Jak pies jest bardzo dobrze ułożony, to wtedy jest mniej aktywny

– przedstawił krótko sytuację w policji kryminalnej Loranty.

– Starzy przestępcy kryminalni, po pewnym doświadczeniu, mają zasady. Mają świadomość: "robimy źle, tamci nas łapią, a jak nam się uda, to wychodzimy”. Bandyci mogli "wjazd" komuś zrobić, ale nie ruszało się dziecka, nie ruszało się dziewczyny kogoś. Teraz to się zmieniło, teraz to nie istnieje w tej chwili. U wielu młodych bandytów, gdzie środki dopingujące zniszczyły umysł - nie ma tego myślenia, że "dokonałem przestępstwa, to mają prawo mnie psy gryźć"

– skomentował był policjant. Według niego, słynny, pierwszy film "Pitbull" (z 2005 roku - red.) "w miarę uprawdopodabniał" realia działań policji kryminalnej w tamtym czasie.

– Tamtego "Pitbulla" oglądałem, znam każdą postać policyjną w tym filmie osobiście i wiem, że żadna z tych postaci nie jest tą, z którą miałem przyjemność i zaszczyt pracować, natomiast te postaci występowały. Oczywiście, na potrzeby filmowe, na potrzeby sprzedaży tego produktu, zawierają wiele cech połączonych osób, ale odzwierciedlają stan emocjonalny, fizyczny i realny, jaki w owym czasie panował w komendzie stołecznej. Mogę więc powiedzieć, że ten film był w miarę uprawdopodobniony

– stwierdził nasz rozmówca. Odpowiedział także na pytanie, która sytuacja w jego pracy była najbardziej traumatyczna.

– Zawsze najbardziej makabryczna dla każdego jest śmierć dziecka, zwłoki dziecka. Jeżeli to dziecko jest skatowane, nosi wyraźne znamiona pobicia, to bardzo niewielu jest twardych, którzy mogliby przejść obok tego obojętnie. Poza tym dziecko pośmiertnie troszeczkę lepiej wygląda niż dorosły. Stąd ma się fałszywy obraz, że dziecko niedawno zmarło, albo jeszcze żyje

– opisał najgorsze przeżycia w pracy policjanta kryminalnego Dariusz Loranty.

Dziennikarz: Paweł Stańczyk

Zdjęcia i montaż: Barbara Goliasz

Fot. Facebook Dariusz Loranty


Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.